Filie GOK
Grzybobranie w Stolcu
Wpisany przez Administrator    czwartek, 29 października 2020 00:00   

Dnia 17 października filia GCKiB w Stolcu wspólnie z Leśnictwem Poddymin zorganizowała dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych mieszkańców Stolca wspólne „Grzybobranie”. Grzyby zbieraliśmy w lesie niedaleko Dobieszczyna. Uczestnicy podzieleni zostali na dwuosobowe zespoły. Zadaniem uczestników było zebranie największej ilości grzybów jadalnych. Zebrane grzyby były ważone, ponieważ zbiory były tak duże, że liczenie sztuk zajęłoby zbyt dużo czasu. Wszyscy uczestnicy zabawy otrzymali słodkie nagrody.

Mieliśmy kącik gastronomiczny z gorącą herbatą, kawą oraz ciastem czekoladowym. Piekliśmy też kiełbaski przy ognisku. Przygotowana była także strzelnica, gdzie celem były kubeczki napełnione wodą. Młodzież nadzorowała z dorosłymi próby strzelania z wiatrówki młodszych uczestników, którym szło świetnie. Pomimo chłodu i deszczowej pogody,wszyscy świetnie się bawili. Najcenniejsze było integrowanie się uczestników. Nie możemy doczekać się kolejnej wspólnej zabawy w plenerze.

Autor: Luiza Supernak



wprowadził: administrator

 
Warsztaty kulinarne - CHLEB WIELOZIARNISTY
Wpisany przez Administrator    wtorek, 27 października 2020 00:00   

W filii Gminnego Centrum Kultury i Bibliotek w miejscowości Stolec w każdy piątek organizujemy warsztaty kulinarne. Biorą w nich udział dzieci, młodzież oraz dorośli. Pieczemy ciasta, torty, gofry, robimy desery, smażymy, gotujemy. Robiliśmy już chyba wszystko w naszej klubowej kuchni... Były naleśniki, pączki, faworki, racuchy, sałatki, różne rodzaje pierogów: z serem, z kapustą i grzybami, z samymi grzybami, z jagodami, z borówkami, były też i knedle ze śliwkami, frytki i wiele innych potraw. Za każdym razem jest to ogromna frajda, dla dzieci przede wszystkim. Niektóre z nich na naszych zajęciach właśnie po raz pierwszy obierały ziemniaki, kroiły warzywa, próbowały różnych smaków :)

Podczas ostatnich warsztatów piekliśmy chleb. Podamy Wam prosty przepis na bardzo smaczny chleb:

CHLEB WIELOZIARNISTY:

-1 kg mąki krupczatki
-6 łyżek siemienia lnianego
-6 łyżek łuskanego słonecznika
-1 szkl. otrąb pszennych lub razowych
-3 łyżki sezamu
-2 łyżki pestek dyni
-2 łyżki soli
-5 łyżek cukru
-50 g świeżych drożdży
-1 l ciepłej wody (nie za gorącej, żeby nie zaparzyć drożdży)

W garnuszku lub dzbanku rozmieszać drożdże z ciepłą wodą. W dużej misce wymieszać pozostałe składniki i dodać mieszankę wody i drożdży. Wymieszać łyżką do połączenia się składników i odstawić na 20 - 30 minut do wyrośnięcia. Wymieszać ponownie i przełożyć do blaszek wysmarowanych tłuszczem i wysypanych płatkami owsianymi. Poczekać aż ciasto wyrośnie posypać ziarnami i piec około 1 godziny w temperaturze 220-230 stopni. Smacznego !

Autor: Luiza Supernak



wprowadził: administrator

 
Dzień uśmiechu w Rzędzinach
Wpisany przez Administrator    środa, 14 października 2020 00:00   

W pierwszy piątek października obchodzone jest na całym świecie Święto Uśmiechu. Dzieci i młodzież z filii GCKiB w Rzędzinach postanowiły przypomnieć mieszkańcom naszej miejscowości, że warto się na chwilę zatrzymać, dostrzec drugiego człowieka i zwyczajnie się do niego uśmiechnąć, czyniąc swój i jego świat lepszym. Dzieciaki rozdawały spotkanym ludziom symbol uśmiechniętej buźki, tzw. „smiley face”. W podziękowaniu od zadowolonych i zaskoczonych mieszkańców otrzymywały słodycze.

Warto dać swoim sąsiadom chwilę radości w tak trudnym dla nas czasie.

Autor: Zofia Kątnik



wprowadził: administrator

 
Warsztaty kulinarne z udziałem Dobrawianek
Wpisany przez Administrator    poniedziałek, 12 października 2020 00:00   

W dniu 6 października 2020 r. w klubie w Dobrej odbyły się warsztaty kulinarne z udziałem Dobrawianek. Podczas zajęć kulinarnych zrobiono zapiekankę porowo-serową na cieście francuskim.

Zapraszamy do samodzielnego przygotowania zapiekanki, podajemy przepis:

Składniki:

- 3 paczki ciasta francuskiego
- 3 szt pora
- 1kg sera białego
- 4 jajka
- 150ml śmietany 30 %,
- olej
- sól.

Wykonanie:

Por gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, po wystygnięciu odsączamy z wody, następnie do pora dodajemy ser rozdrabniając w ręku, dodajemy 4 jajka, śmietanę, sól i wszystko mieszamy. Dzielimy na 2 części: pierwszą warstwę rozkładamy na ciasto francuskie kropiąc to małą ilością oleju, następnie znowu ciasto, farsz i ciasto na wierzch. Nagrzać piekarnik i wstawić na 40 min w temp 180 stopni. Smacznego.



wprowadził: administrator

 
Leśny biwak – jak go przygotować przy najmniejszej ingerencji w ekosystem.
Wpisany przez Administrator    środa, 07 października 2020 00:00   

Podczas wakacji filia GCKiB w Stolcu zorganizowała dla młodzieży szkolenie przedstawiające podstawy bushcraftu, czyli biwakowania. Obiecaliśmy Wam trochę więcej informacji. Warsztat przeprowadził Pan Ryszard Czeraszkiewicz.

"Nasi przodkowie opierali swoją egzystencję na mądrym korzystaniu i poszanowaniu lasu. Praktycznie kontynent europejski, niemal w całości pokrywały lasy liściaste, z niewielką domieszką drzew iglastych. Wszystkie osady rozwijały się dopiero tam, gdzie udało się wyciąć drzewa i zmienić fragment lasu w polanę. Dzisiaj tereny leśne pełnią rolę ochronną dla krajobrazu i jest ich znacząco mniej jak przed wiekami. Jednak czujemy związek z naszymi przodkami i chętnie wracamy do pierwotnych zachowań, lubimy pobyt przy leśnym ognisku.

Nasz leśny biwak to prosty i mało skomplikowany sposób na pobyt przyrodnika w ekosystemie, bez pozostawiania śladów cywilizacji. Szukamy ostępu, gdzie rośnie choćby grupa świerków, w pobliżu jest woda. Przynosimy niezbędne rzeczy w plecaku, wszystko co potrzebne do rozpalenia ognia i przeżycia jednej (lub kilku) nocy.

Rozpalenie ogniska: zbieramy leżące suche fragmenty drzew grubsze i cieńsze, przecinamy na elementy o długości 40-70 cm. Grubsze gałęzie przepoławiamy na 2 lub 4. Jeśli jest możliwość, to wycinamy stojącą suszkę (sosna, świerk, buk). Można to zrobić używając dobrej jakości siekiery, ważącej ok. 1600 g. Suchy, wycięty pień przerąbujemy na fragmenty o długości podanej wyżej. Miejsce ogniska oczyszczamy z igliwia i ściółki do mineralnej ziemi. Układamy podwaliny, czyli 2-3 klocki, pomiędzy które wkładamy rozpałkę. Rozpałka to kora brzozowa, lub bardzo drobny, suchy chrust świerkowy (albo smolne szczapy z żywicznego pnia sosny). Zapalamy rozpałkę, nakładając cienkie suche gałązki, lub szczapy drobno połupane. Ma być sporo tlenu, zanim położymy na młodym ogniu więcej gałęzi, a następnie przerąbane polana. Stabilizujemy ognisko okładając je grubszymi polanami, które stanowią główny magazyn żaru oraz rusztowanie dla kuchni przez najbliższe godziny. Pamiętajmy, żeby ognisko nie było rozpalone pod okapem nisko wiszących gałęzi, dostosowujemy zatem wysokość ognia. Obok ogniska gromadzimy zapas opału na czas naszego pobytu. Niech to będzie zbiór polan oparty o pień drzewa, żeby nie przeszkadzało nam w poruszaniu i wyglądało schludnie.
Zakładamy, że biwak przyrodnika odbywa się bez użycia namiotu. Legowisko przygotowujemy obok ogniska, w oddaleniu 1,5 metra. Szukamy suchej ściółki pod świerkami, układamy „materac” z suchych liści i gałązek świerka z igliwiem – najlepszy sposób na izolację od wilgoci. Na tym kładziemy koc lub karimatę. Zadaszenie to pałatka lub plandeka na wymiar. Rozciągamy ją na lince napiętej między pniami drzew. Zadaszenie mocowane szpilkami do ziemi, stanowi ażurową, ale skuteczną ochronę przed deszczem, daje poczucie przytulności. Taki sposób na biwak gwarantuje maksymalną dyskrecję oraz kontakt z zapachem i głosami natury.
Kuchnia biwakowa ogranicza się do zagotowania wody na ułożonych polanach w ognisku. Wodę zdobywamy w strumieniu, stawie, sadzawce. Po przegotowaniu jest gwarancja usunięcia wszelkich drobnoustrojów i substancji organicznych. Zaparzamy kawę zbożową lub dobrą herbatę, najlepiej z dodatkami owoców. Do siadania korzystamy z grubych pni, oraz dla wygody podkładamy gałązki świerkowe z igliwiem. Podstawowym sprzętem, dzięki któremu organizujemy sobie pobyt jest dobrej jakości nóż, kilka metrów linki lub sznurka, dodatkowe naczynia do gotowania potrawy. Wszystko musi się zmieścić w jednym plecaku, także worki do zabrania odpadów.

Kierujemy się podstawowymi zasadami:

1. miejsce i czas na biwak nie może być kolizyjne z wartościami przyrodniczymi.
2. zachowujemy się minimalistycznie w kwestiach komfortu, nastawiając na kontakt z przyrodą. Jak człowiek pierwotny, starajmy się być leśnym duchem a nie ignorantem.
3. wykorzystujemy maksymalnie surowce znalezione na miejscu, nie przynosimy elementów plastikowych ani chemicznych.
4. nie pozostawiamy żadnych odpadów, ślad po nas to tylko odrobina popiołu i wióry drewniane.
5. nie wycinamy nic poza nasze potrzeby, nie uszkadzamy gałęzi ani pni drzew.
6. dbamy o bezpieczeństwo pożarowe, sprawdzamy wielokrotnie ściółkę wokół ogniska.
7. żadnych odpadów nie pozostawiamy ani nie spalamy w ognisku. Cokolwiek by zostało zużyte i nie pochodzi z lasu, zabieramy z sobą i wyrzucamy do pojemników.
8. warto być w kontakcie z leśnikami lub gospodarzami terenu. Jeśli nasz biwak jest kilkudniowy, powinniśmy poinformować gospodarzy."

Ryszard Czeraszkiewicz

Szczeciński Klub Przyrodników



wprowadził: administrator

 
Turniej tenisa stołowego w Skarbimierzycach
Wpisany przez Administrator    wtorek, 06 października 2020 00:00   

W dniu 3 października w klubie w Skarbimierzycach odbył się turniej tenisa stołowego organizowany przez Gminne Centrum Kultury i Bibliotek oraz Koło LZS w Skarbimierzycach.

W zawodach wzięło udział 10 zawodników. Uczestnicy zostali podzieleni na dwie grupy, po 5 osób. Każda grupa rozgrywała mecze systemem "każdy z każdym". Dwóch najlepszych zawodników z danej grupy kwalifikowało się do gry w finale. Do finału dotarło 4 zawodników. Finał także rozgrywał się systemem "każdy z każdym". Finalistom zostały wręczone nagrody rzeczowe. Dla wszystkich uczestników organizatorzy przygotowali poczęstunek.

Autor: Karol Grochot



wprowadził: administrator

 


Strona 1 z 109